Komentowanie nie jest możliwe
Chciałbym Wam opowiedzieć moją historię. A więc zaczne od przedstawienia się. Jestem Andrzej i mam 18 lat. Jestem umięśnionym szatynem, wysoki o błekitnych oczach i zawsze postawionych krótkich włoskach… Historia wydarzyła sie gdy miałem 16 lat, miałem przenocować u koleżanki ,ponieważ rodzice mieli jakiś ważny wyjazd za miasto. Koleżanka miała na imię Agnieszka. Była blondynką, ok. 170cm wzrostu , piękne nogi, ładna buźka , biuscik C i to dosyć spory. Jej rodzice również gdzieś pojechali chyba nawet wraz z moimi ale to nie było dla mnie wtedy istotne. Byłem bardzo podniecony ponieważ miałem zostac pierwszy raz z dziewczyną na cała noc… Oczywiscie mieliśmy spać w oddzielnych pokojach. Lecz i tak moje wyobrażenia były bardzo wysokie. Jadąc samochodem z rodzicami cały czas wyobrażałem sobie piekną Agnieszkę nago.
Gdy przyjechaliśmy na miejsce i weszliśmy na chwile do środka ujrzałem Agę która siedziała przed telewizorem, ogładała wtedy chyba MTV. Siedziała w krótkiej mini spódniczce koloru białego z koronkowym szlaczkiem u dołu. Bluzeczkę miała czarną z dużym dekoltem i cekinami wokół wciecia. Przywitałem się z nią i poszedłem do rodziców. Oni w tym czasie kończyli już kawę i zaczeli sie zbierać. Rodzice mojej obecnie „najlepszej koleżanki” również wychodzili. Zawołali Agę dali jej kilka uwag zakazów żeby nie robiła żadnych imprez i żeby była miła dla mnie. Ona grzecznie przytakneła i pożegnała się z rodzicami.
Zostaliśmy sami. Tylko ja i ona. Zapytała mnie czy bym czegoś nie przegryzł. Read the rest of this entry »
Komentowanie nie jest możliwe
Spojrzałam na zegarek, było 15 minut po północy. Nie do końca wiedziałam co mnie wybudziło ze snu. Rozejrzałam się po pokoju. Wszystkie dziewczyny spały. Ciche pukanie do drzwi uświadomiło mi przyczynę nocnej pobudki. Miałam na sobie tylko skąpe majteczki, narzuciłam więc na siebie szlafrok i cicho podeszłam do drzwi. Kiedy je otworzyłam, zobaczyłam moją wychowawczynię, nauczycielkę bilogii, która już zamierzała się do dalszego obstukiwania drzwi. Kiedy mnie zobaczyła, nie ukrywała radości, że to właśnie ja otworzyłam jej drzwi.
- Czy mogłabyś przyjść do mojego pokoju ? – zapytała szeptem.
- Oczywiście – odpowiedziałam, równie cicho – włożę tylko coś na nogi
- Czekam na Ciebie w swoim pokoju – powiedziała z uśmiechem i ruszyła w kierunku swojego pokoju, szurając klapkami po podłodze. Najciszej jak tylko potrafiłam, odnalazłam w ciemnym, hotelowym pokoju swoje pantofle i już po chwili pukałam do pokoju sorki. Drzwi otworzyły się. Stanęła w nich sorka, wysoka blondynka z obfitym biustem. Stała owinięta ręcznikiem, zawiązanym tuż nad biustem. Już miałam ją przeprosić i wrócić do siebie, kiedy ona cofnęła się krok do tyłu, wykonując jednocześnie ręką gest zaproszenia. Weszłam więc do środka. Natychmiast zamknęła za mną drzwi i starannie przekręciła klucz w zamku. Oparła się o drzwi i arystokratycznie rozwiązała rogi ręcznika, pozwalając swobodnie opaść mu na podłogę. Stała przede mną zupełnie naga. Ze słodkim uśmiechem powiedziała : – Wiem, że chcesz to ze mną zrobić. Read the rest of this entry »