Klasowa paczka cz.5
To opowiadanie jest częścią serii opowiadań erotycznych. Zalecam przeczytanie części pierwszej, aby zapoznać się z bohaterami, a następnie krok po kroku śledzić ich życie, nie tylko erotyczne, czytając kolejne części. Zapraszam serdecznie.
Z mglistej jasności wyłoniła się postać. Nie widział szczegółów, tylko zarysy pociągającej sylwetki, szczupłej postaci. Czuł się bezpiecznie, ale zarazem nie swojo. Podniecał się. Postać usiadła na łóżku koło niego. Teraz był pewien, że to piękna kobieta… Zaczęła go dotykać… czuł jak krew zaczyna mu napływać do członka. Nie wiedział właściwie, gdzie jest, co to za miejsce i co się z nim dzieje. Jedyne z czego sobie zdawał sprawę to była przyjemność, którą psychicznie odczuwał. Jego ciało podążało jak w transie za psychicznymi rozkoszami. Nie spodziewanie znalazła się na nim. Nie zdziwiło go to. Był zaślepiony zaszczepioną w nim silną dawką rozkoszy i rządzy sexu. Skakała po nim, za każdym razem wbijając go w siebie głębiej. Czuł jak skurcze starają się zawładnąć nim. Nie obchodziła go ona, miejsce, czas… wszystko było takie lekkie, w końcu nie musiał się niczym przejmować… Ciało nie mogło się dłużej stawiać ciągłemu napływowi, kuszącej orgazmem przyjemności. Silny impuls zwrotny z jego kory mózgowej, rozdarł jego ciało niczym błyskawica, uderzająca spodziewanie. Poczuł jak się spuszcza. W tym samym momencie jego świadomość wyrwała się z psychicznych łańcuchów i otworzyła mu oczy. Spocony, z przyspieszonym oddechem usiadł. Było ciemno… jego pokój lekko podświetlał unoszący się księżyc.
- Kurwa mać! Znowu!? – zapytał sam siebie po cichu. Zrzucił energicznie kołdrę z siebie i dotknął bokserek. Rozczarowany mokrym od spodu materiałem, wstał i zdjął je z siebie – Co jest do cholery?! Mało mi było wczoraj czy co? – wciąż się zadręczał. Nałożył świeżą bieliznę i wrócił do łóżka. Szybko zasnął. Read the rest of this entry »